Spektakle

Kobiety których nie ma

reżyseria Adam Łoniewski

Trzy kobiety spotykają się na enigmatycznym dworcu. Na dworcu? A może to wcale nie jest dworzec? Może nie trzy i nie kobiety?

Są zagubione, osamotnione, walczą z czasem, słabościami, wszystkim, co przyziemne, ulotne, bolesne. Może jednak dokonuje się w ich życiu najważniejsza podróż? Może muszą tam być, aby szyba pękła i życie jak wezbrana fala wypełniło wszystkie zapomniane, odłożone na półkę marzenia, sny i idee. Dojrzewają, przepoczwarzają się i dowiadują, kim są. Targane przez namiętności i pytania. Kobiety, wiecznie na rozstaju dróg, na zakręcie…

Nie Ma ich, bo nikt nie wie, czy istnieją. Nie Ma, bo żyją gdzie indziej. Nie ma, bo ciągle szukają swojej tożsamości.

A jednak są…

Krzyczą, kochają, śmieją się i łkają po kryjomu…

Pojawiają się, znikają, czekają, mijają, odchodzą…

Tańcząc swój taniec życia… mkną niczym pociągi ku kolejnym stacjom, scenom i wyzwaniom…

A szyba nie pęka...

„A ja jestem, proszę pana, na zakręcie. 
Moje prawo to jest pańskie lewo. 
Pan widzi: krzesło, ławkę, stół, 
a ja - rozdarte drzewo”.

(Agnieszka Osiecka)

Każdy widzi inaczej. Kobiety, mężczyźni… Spektakl o różnicach i podobieństwach.

O dualizmie świata realnego i wirtualnego.

O tęsknocie, strachu, bólu i wreszcie – o Miłości.

KOBIETY KTÓRYCH NIE MA

Urszula Kasprzak-Wąsowska – Miłośniczka Bosych Stóp

Maniakalnie kupuje lakiery do paznokci. Nie musi ich potem używać – ważne, że ma. W zespole pełni funkcję Kronikarki – Literatki (takiej małej szklanki). Imponują jej osoby wyższe od niej – czyli coś koło 93,5% osobników dorosłych. Koleżanki cenią w niej bardzo wiele rzeczy (Justyna nie potrafi tego nazwać, a Marzena nie pamięta).

Justyna Kociuba – Posiadaczka Skarpet

Ma skarpety na każdą zmianę (pierwszą, drugą i trzecią, a nawet na zmianę pogody). Bez niej Kobiety Których Nie Ma zginęłyby z głodu – jest jedyną osobą, która w twórczym szale pamięta o tym, że czasem trzeba coś zjeść. Lubi wszystko przestawiać, dlatego bierze udział w tym przestawieniu. I nic na siłę.

Marzena Lamch-Łoniewska – Właścicielka Butów

Obsesyjna kolekcjonerka szali, w związku z czym często jest w... szale (powiedzmy, że bywa on twórczy). Amerykańscy naukowcy stwierdzili, że najpierw był wybuch śmiechu Marzeny, a dopiero potem Wielki Wybuch.

Jej mocne strony: dystans i abstrakcyjne poczucie humoru.

Jej słabe strony: dystans i abstrakcyjne poczucie humoru.

 

Akompaniament:

Michał Iwanek – w przeciwieństwie do Kobiet Których Nie Ma jest Mężczyzną Który Ma. I tyle w tym temacie.

Teksty piosenek:

Agnieszka Osiecka – kobieta instytucja, od której wszystko się zaczęło. Okularnica na zakręcie woląca mamaszę. Nim wstał dzień nie żałowała, że życie to bal. A gdy zastała ją, gdzieś - w hotelowym korytarzu, krótka chwila… Wtedy pisała teksty piosenek, które wracają do nas jak bumerang.

Naiwni twierdzą, że odeszła w 1997 roku. Bzdura. Bo kto żyje bardziej niż ona? Nie tylko w mistrzowskich piosenkach, wybitnych spektaklach, w licznych biografiach i listach - jej cytaty "spacerują" po świecie na modnych torbach zakupowych, jak magnesy uczepiają się lodówek, spiskują z notesami, zasypiają na poduszkach i błyszczą na etui inteligentnych okularnic. Osiecka jest wszędzie! Na całej połaci... w przeróżnej postaci...Słowem - żyje! I żyje Słowem!

 

Scenariusz i reżyseria:

Adam Łoniewski – pogromca wszechświata na poziomie zjawisk pozamaterialnych. Ogarnia nieogarnięte. Wizję zamienia w rzeczywistość, a rzeczywistość opisuje za pomocą niebanalnych metafor. Inspirują go ludzie dlatego reżyseruje kobiety. W teatrze istotną rolę odgrywa dla niego słowo. Szkopuł w tym, że nie może sobie przypomnieć, które...

Adam ma w sobie coś z lokomotywy. Ciągnie za sobą kulturalne wagony i wszędzie widzi STACJE: i na scenie, i w radiu, ostatnio nawet na łaskim dworcu. Podobno nawet ma swój prywatny pociąg. Do czego? Opinie są podzielone. Poza tym potrafi wykonać z drewna łóżko piętrowe.

 

Pozostałe teksty:

Anula (Anna Sobczak) – jest tak tajemnicza i skomplikowana, że nawet jej najbliżsi nie wiedzą, jak się naprawdę nazywa. Jedni myślą, że Krzemińska, drudzy, że Sobczak, jeszcze inni łączą te dwa nazwiska we wszystkich możliwych konfiguracjach. Anula ma wyjątkową słabość do kwiatów: nadrukowanych na notesie, wyhaftowanych na torebce, wplecionych we włosy Fridy, a najbardziej do tych, Których Nie Ma. Bo w szafie Ma… tylko 87 odzieżowych łączek. Sama o sobie mówi, że jest chodzącą palmiarnią w kwiecie wieku. Pisze w kwiecistym stylu. Uparcie twierdzi, że przyśniło jej się liliowe imię dla córki. Ładne kwiatki!

 

Dariusz Bilski

jest mężczyzną, który nie tylko „jest”, On zawsze był, od najdawniejszych czasów, jego teksty, jak nici babiego lata krążyły nad każdym światem, który się otwierał w głowie reżysera tego spektaklu. Więc nic dziwnego, że parę tekstów zaplątało się i tutaj.

 

Scenografia:

Agnieszka Świstek – to bliźniacza siostra Anuli, ale po innym ojcu i innej matce. Dlatego podobnie jak bliźniaczka jest dziołchą o niejasnej i zagadkowej proweniencji. Zwie się: i Aga, i Malaga, i Ola, i Jagoda…

Ma też wiele twarzy, zwłaszcza gdy coś zmaluje, a maluje właśnie portrety. Lubi tenisówki, dobre torebki i – podobnie jak Marzena – artystyczne szale… ństwa. Ma jedną, dość osobliwą, przypadłość – lubi dziurawić ceraty ;) I nikt nie wie dlaczego.