Testosteron

O spektaklu

Komedia hormonalna

Jak być wrażliwym i uduchowionym człowiekiem, będąc biologicznym samcem napędzanym hormonami?

Jak kochać po męsku, nie krzywdząc? Czy rzeczywiście mężczyźni częściej wykorzystują kobiety? A może jest zupełnie na odwrót?

Wystawiany w teatrach na całym świecie, przetłumaczony na kilkanaście języków, kontrowersyjny, znakomicie napisany!

Testosteron
jest dekonstrukcją mitu macho, a nie jego pochwalnym pomnikiem. Bohaterowie tej historii mocno napinają się w męskości, ale im silniej to czynią, tym bardziej odsłaniają miękkie podbrzusze. Bo w tej sztuce nie chodzi o pragnienie podporządkowania sobie kobiet, ale o dojmującą tęsknotę za ładem i miłością. Testosteron mówi po prostu, jak trudno być człowiekiem, kiedy jest się mężczyzną.

– Andrzej Saramonowicz o spektaklu


Początek „Testosteronu” to dramaturgiczne trzęsienie ziemi. A potem jest jeszcze... ciekawiej.
 Jesteśmy świadkami scen jak z filmów Tarantino. Głównym bohaterem zamieszania jest Kornel, któremu w życiu nie wyszło, konkretnie nie wyszło mu małżeństwo. Dość spektakularny to był koniec, bo na oczach gości, w kościele, z rozrywającym serce wyznaniem, że z kolei jej serce należy do innego. Dalej mamy krwawą jatkę, rękoczyny i paschał jako narzędzie pomocnicze w walce, na szczęście nie narzędzie zbrodni. Gdyby tak było, już byśmy się nad losem Kornela i jego towarzyszy nie pochylali. Jednak czy aby na pewno Kornel gra pierwsze skrzypce w tej opowieści? Bohaterów jest wielu. Właściwie to bohaterek, bo to kobiety są punktem wyjścia męskich rozmów. Siedmiu facetów w kwiecie wieku – każdy inny – rozmawia o kobietach. Rozpiętość profesji spora, bo od kelnera, przez muzyka rockowego, po naukowców. Nie są to miłe czy sentymentalne pogaduszki. Oprócz analizy życiowej porażki Kornela, którego pogoniła słodka „Aliszia”, każdy z panów ma coś do powiedzenia na temat swoich doświadczeń. Wniosek, jaki się nasuwa o płci pięknej, jest krótki i bolesny: „bo to złe kobiety były”.


Spektakl dla widzów dorosłych


PREMIERA: 3 listopada 2019

Czas trwania: 130 minut (z przerwą)

Przeczytaj

    Galeria

    Obsada

    A także:

    Łukasz Węgrzynowski, który wcieli się w rolę Kornela

    plakat Testosteron

    Szczegóły

    Czas trwania 130 min Reżyseria Andrzej Saramonowicz

    Scenariusz, reżyseria:
    Andrzej Saramonowicz

    Scenografia:
    Zuzanna Markiewicz

    Muzyka:
    Marek Napiórkowski

    Światła:
    Tomasz Madejski

    Asystent reżysera:
    Andrzej Rospondek

    Plakat:
    Andrzej Pągowski

    Przejdź do menu głównego Przejdź do treści Przejdź do stopki
    Ułatwienia dostępu
    Kolory
    Skalowanie treści
    Dodatkowe