Aktualności

Lena Piękniewska - koncert

Lena Piękniewska - koncert
LENA PIĘKNIEWSKA z towarzyszeniem muzyków i aktorów częstochowskiego Teatru.
„Coś przyjdzie: miłość lub wojna” - wiersze Zuzanny Ginczanki oraz młodych poetów z getta.
W koncercie gościnny udział wezmą: Agnieszka Łopacka i Waldemar Cudzik, którzy przeczytają wiersze wspaniałej i niezapomnianej IRIT AMIEL ❤

Muzycy:

Jacek Kita - piano, Łukasz Czekała - skrzypce


Premiera: 15 czerwca 2021 r.

Bilety: 30 i 25 zł, zarezerwuj online: www.teatr-mickiewicza.pl
-----------------------------
"Ona jest czary mary" (Adam Nowak, Raz Dwa Trzy)
"Niezwykły urok sceniczny! Mistrzyni nastroju, powściągliwości i szacunku dla dźwięku. Potrafi zaczarować nawet bardzo wymagająca publiczność, przykuwa uwagę bezwarunkowo.
Ma charyzmę, nie oszukuje."(Janusz Grzywacz)
Kilka słów o wydarzeniu:
„Coś przyjdzie: miłość lub wojna” to projekt muzyczny będący owocem (przypadkowego) spotkania Leny Piękniewskiej (pieśniarki i aktorki) z Pawłem Skorupką (kompozytorem i aranżerem). Ich wspólną inspiracją stał się wiersz Abramka Koplowicza „Marzenie”. Napisany przez trzynastolatka w łódzkim getcie, przetłumaczony na kilkanaście języków, utwór ten został z czasem symbolem dziecięcego pisarstwa w czasie zagłady. Abramek Koplowicz zginął w Auschwitz w wieku lat czternastu, jednak jego spuścizna ocalała dzięki przyrodniemu bratu autora, Lolkowi Grynfeldowi, mieszkającemu do dziś w Izraelu.
Twórczość młodych poetów z getta okazała się zaskakująco obfita, jej selekcja nie była łatwa. Wyznacznikiem w doborze materiału stał się rytm poezji, ale też - jak podpowiadała moc „Marzenia” Abramka Koplowicza - nadzieja, jaką niesie słowo.
Autorzy projektu, oprócz wspomnianych wcześniej wierszy Koplowicza, wybrali utwory literackie Zuzanny Ginczanki, Abrahama Cytryna, i Janki Hescheles. Na podstawie tych tekstów podjęto próbę stworzenia dzieła muzycznego opartego na niesłabnącej nadziei. W wielu utworach to się udało, ale nie zawsze było to możliwe - w poruszającym liście „Do Mamusi” jedenastoletniej Janki Hescheles czy w „Zmienności ducha” Cytryna próżno szukać wiary w dotarcie do Ziemi Obiecanej.